Choć paw to symbol pychy i puszenia się i zazwyczaj przypisywano mu negatywną symbolikę (choć nie zawsze, bo również symbolizuje też m.in godność, dostojność, zmartwychwstanie, odrodzenie (wiosnę), czy królewskość i dworskie życie), a i uważano, że pawie pióra przynoszą pecha (a jego głos nawet śmierć), to i paw i jego fascynujące pióra są jednym z piękniejszych motywów w sztuce, w tym również i ludowej ;-)
To jakże wobec powyższego mogłoby zabraknąć tego motywu w naszym Patynowym Domku?
Poza tym, to nasze piórko, to w rodzinie męża jest co najmniej od 30 lat...
Córcia przyniosła od babci kilka pawich piór - były nieco "zmęczone" już przed jej zabawą, zapewne nadgryzione zębem czasu. Nosiła je sobie jak największe skarby, z trzech zrobiła dekorację w doniczce wbijając je do kwiatka (jeszcze są na etapie "nie rusz" ;-)), a jedno porzuciła w garażu, które skrzętnie zagarnęłam (mam nadzieję, że teściowa wybaczy :-D ).
Odcięłam górną część piórka (niżej było zniszczone) i akurat spasowało do wolnej ramki na zdjęcie, jaką miałam. Jako tło wykorzystałam len obrazkowy (jest sztywny i nie trzeba go było naciągać).
Dekoracja przepiękna i już ostrzę sobie ząbki na pozostałe trzy pawie piórka :-D
Widziałabym je wszystkie w jednej większej ramie...
A póki co, na każdym spacerze rozglądam się za innymi piórkami do kolekcji - myślę, że to fajny motyw do domowej galerii.
Pozdrawiam